♫ DOOM RAP [PL] - "Mroczne Bestie" | Slovian


Pobierz ♫ DOOM RAP [PL] -

Podobnie jak w poprzednim, przywitamy mrok,
właśnie wychodzą z ciemności, w waszych oczach widać szok.
Prosto z mostu, bez gadania, witam wszystkich znów serdecznie,
kiedy zaczną już nadchodzić, lepiej wszyscy zróbcie przejście...
Czakaczing!


----------------------------------------­­---------------------------------------­-­---------------

► Tekst: Slovian
► Wokal: Slovian
► Video: (http://www.youtube.com/watch?v=fOxTIObTnZM)
► Beat: Flobeatz (http://www.youtube.com/channel/UCXI_BILsGd-0ulAlgw6nzvQ)

----------------------------------------­­---------------------------------------­-­---------------

► Chcesz pobrać ten utwór w formie MP3? Wejdź: (http://chomikuj.pl/SlovianMusic)

----------------------------------------­­---------------------------------------­-­---------------

ZAJRZYJ I TUTAJ:

► Snapchat:
SlovianMusic

► Facebook:
http://www.facebook.com/Slovian

► Instagram:
http://www.instagram.com/slovianmusic

► SoundCloud:
http://soundcloud.com/slovianmusic

----------------------------------------­­---------------------------------------­-­---------------

► Tekst:
Uuuaaa... Przybyliśmy prosto z piekła,
doom, blow... wasza linia życia pękła.
Jesteśmy śmiercią, czy czujesz już nasz zapach?
w waszym śmiesznym "brat za brata" zawsze ukrywa się zdrada.
Możemy przyspieszyć, zafundować słowny horror,
ale przecież śmierć najbardziej smakuje na wolno.
Daliście nam szansę, gdy otworzyliście wrota,
najlepiej w historii wykorzystana ludzka głupota.
Tacy pazerni, świata chcieli być panami,
więc będą bezimiennie zmumifikowani.
Masowe mogiły na waszych kosmicznych statkach,
dzisiejszy dzień jako krew na historii kartach.
Czarne szpony już na was wszystkich czekają,
nie pomoże sam anioł, gdy diabelskie bestie czyhają.
Uciekaj, broń się, i tak nie dasz nam rady,
płoniemy niczym pochodnie, oświetlając wasze wady.

Gry mrok przykrywa galaktykę, oni nie śpią,
polują bezlitośnie, witając ze śmiercią.
Nić życia przędzą, ich ofiary jęczą,
przez gorzkie łzy proszą, by słońce już wzeszło.
Gry mrok przykrywa galaktykę, oni nie śpią,
polują bezlitośnie, witając ze śmiercią.
Nić życia przędzą, ich ofiary jęczą,
przez gorzkie łzy proszą, by słońce już wzeszło.

Akcja, cały czas szybka, jednak czasem lubię zwolnić,
misja, dla mnie to rybka, jedyny z ławicy jestem wolny.
Inni dążą do samozagłady lecąc do góry,
chcieli być bogami, więc bosko padały ich całe tłumy.
Każdy popełnia błędy, im ich nie wybaczono,
żeby nie było, ja tu jestem tylko po to, by walczyć o honor.
Wam go niestety brak, bo co możecie o nim wiedzieć,
jesteście bezmózgimi istotami w moim świecie.
Nie oddam go tak łatwo, nie czujcie się jak u siebie,
płoniecie jak pochodnie? Tak podnoszę wam ciśnienie?
Dzikie bestie, właśnie przyszedł wasz oprawca,
coraz bardziej zaciskam obroże na waszych gardłach.
Boom boom pow, i wszystkie potulnie macie leżeć,
jestem sam, lecz to wasze martwe całe rzesze.
Przeszli przez wrota, hołota, nauczkę dać wam muszę,
palę za wami mosty, byście nie mieli już dokąd uciec.

Gry mrok przykrywa galaktykę, oni nie śpią,
polują bezlitośnie, witając ze śmiercią.
Nić życia przędzą, ich ofiary jęczą,
przez gorzkie łzy proszą, by słońce już wzeszło.

Jesteśmy śmiercią! Więc przyniosę trumny.
Płonące piekło! Klimat macie trochę sztuczny.
Nie masz szans, pragniemy wprowadzać chaos,
mów więcej, bo strachu we mnie ciągle za mało.
Jesteś sam, co Ty w ogóle możesz zrobić?
jestem Sam, jak Serious Sam, urywam głowy.
Całe miliony pokażą nadchodzące przeznaczenie,
tsaaa... jak w drugiej zwrotce, rzeczywiście podnoszę ciśnienie.
Nie przekonacie mnie do tego bym się poddał,
bo kiedy mnie widzisz, to wiesz doskonale, że czeka Cię ciężka wojna.
Mój karabin grzeje pośród piekielnego mroku,
jeden strzał i jeden trup, i co, już jesteście w szoku?
Na twoich zwłokach odprawimy nasz rytuał,
więc lepiej uważajcie, żebym nie wstał niech jeden czuwa.
Pokonam was, i nie wezmę żadnych jeńców,
Dziś zadrży kosmos od twoich jęków.

Gry mrok przykrywa galaktykę, oni nie śpią,
polują bezlitośnie, witając ze śmiercią.
Nić życia przędzą, ich ofiary jęczą,
przez gorzkie łzy proszą, by słońce już wzeszło.
Gry mrok przykrywa galaktykę, oni nie śpią,
polują bezlitośnie, witając ze śmiercią.
Nić życia przędzą, ich ofiary jęczą,
przez gorzkie łzy proszą, by słońce już wzeszło.

Facebook